poniedziałek, 17 września 2012

Wrześniowy TUSAL

Dobrze, że zobaczyłam na innych blogach słoiczki Tusalowe bo inaczej zapomniałabym na amen.. A tu już miesiąc minął i czas pokazać co tam w słoiczku się dzieje. A dzieje się niewiele. Kilka nowych niteczek i tylko pisak w nim zamieszkał, żeby wiecznie mi nie znikał podczas pracy...

 Już wrzesień więc czas najwyższy pomyśleć o prezencie Tusalowym... Hmmm co by tu zrobić...? Za dużo pomysłów, za mało wolnego czasu.

Pozdrawiam was serdecznie :D

1 komentarz:

chica111 pisze...

Mamy podobne zainteresowania -zapraszam do mnie.
Pozdrawiam Iza N-P.
chica111@blogspot.com