wtorek, 7 czerwca 2011

Targi książek dla dzieci

Udało się!!!! W sobotę byliśmy na targach. Sporo stoisk, mnóstwo atrakcji i niezła zabawa. Niestety większość atrakcji była skierowana do młodszych dzieci ale i moje znalazły coś dla siebie.

Tutaj S. bawi się gazetami robiąc nie tylko łódkę, którą wszyscy znamy ale też szable, kwiatki itp. A w rogu (tam gdzie widać kawałek pani w czerwonej koszulce) była ogromna plansza do gry w Scrablle. Oczywiście nie odmówiłysmy sobie z córką przyjemności zagrania. I moja A. wygrała film.

To już warsztaty z lepienia z gliny. Dzieciaki miały niezłą zabawę a stworzonka, które udało im się ulepić oczywiście wróciły z nami do domu.

A to najwięsza atrakcja. Wielkoformatowa gra planszowa. Na pierwszym planie moja fioletowa A. Ta gra najbardziej się jej podobała bo ma "kota" na punkcie gier planszowych :) Już nie mam gdzie ich upychać w domu.

Oprócz tego brali udział w kilku konkursach, wygrali kilka gazetek, notesików, zakładek, jakiś drobiazgów. Kupiliśmy kilka książek, nie tylko dla nich :P Oferty były naprawdę kuszące i można było znaleźć wiele pozycji dosłownie za kilka złotych. Do domu przyjechały z nami także puzzle i kilka zabawek, takich przy których trzeba nieźle pomyśleć.
Będąc w Krakowie nie odmówiłam sobie wizyty w Empiku i pasmaterii, która dziwnym trafem staneła mi na drodze :) Kupiłam kilka "przydasi", co do których mam już plany hafciarskie.
Ogólenie dzień był pełen wrażeń, pełen radości i dobrej zabawy :)

A teraz biorę się za poszukiwania jakiegoś fajnego schematu na zakładkę. A. idzie na urodzinki do koleżanki i wymyśliła sobie, że skoro koleżanka chce pewną książkę na prezent to mama musi dorobić zakładkę...
No musi... mama nie ma wyjścia jak córka prosi :)

4 komentarze:

reala pisze...

A pewnie, że mama nie ma wyjścia :)))
Fajną mieliscie wyprawę.

Mysia pisze...

Fajny wypad rodziny ;o) Tylko pozazdrościć ;o)

Renka pisze...

Miło czas spędzony, a to najważniejsze :)

Jagna pisze...

A w taką grę i ja chętnie bym zagrała :)