piątek, 18 maja 2012

Od rana mam dobry humor..

No prawie od rana bo dzień zaczęłam kontrolną wizytą u lekarki. Zadowolona nie była, zresztą ja też nie. Ona z tego, że nie za bardzo leki na mnie działają. Ja z tego, że jej do głowy przyszło położenie mnie do szpitala...Jak długo można chorować na głupie zapalenie oskrzeli? Ano można... Szósty tydzień i jakoś się nie zapowiada żeby mi w końcu przeszło. Więc z nowymi lekami i cieńszym portfelem wróciłam do domu. Za to potem było już tylko lepiej.
Najpierw udało mi się kupic mój ulubiony sok ananasowy, potem zaświeciło piękne słoneczko. Ledwo pyszną kawkę sobie zrobiłam odwiedził mnie kurier i przyniósł nagrody za moje przepisy. Dostałam żelazko i silikonową formę na muffiny :) Miodzio :) Już miałam powera więc wziełam się za pieczenie ciasteczek. I wyszły super pyszne. Udało mi się dziś skończyć kilka robótkowych rzeczy, którym brakowało ostatnich szlifów. A żeby było mało to po południu pani listonoszka przyniosła mi przesyłkę. A w niej... coś co chyba najbardziej mnie dzisiaj ucieszyło..


Zakładeczki frywolitkowe od Moteczka. To nagroda w candy. Nie byle jakim candy bo Moteczek zdecydowała się obdarować swoimi zakładkami wszystkie chętne osoby :)
Marysiu baaardzo Ci dziękuję :) 

Ostatnio wogóle mi nie do śmiechu więc taki dzień cieszy mnie podwójnie :)

Słonecznych chwil życzy uśmiechnięta Misiabe!!

p.s. nie zapominajcie o zgadywane!! pierwsze propozycje już są mimo, że nie postawiłam na razie ani krzyżyka :) ale na razie nie zdradzę nic więcej :P

8 komentarzy:

mika78 pisze...

Zakładeczki śliczne ,miałaś dziś dzień pełen wrażeń życzę żeby to choróbsko poszło sobie gdzieś hen daleko,pozdrawiam.

skaleczka pisze...

zakładeczki przepiękne, ja w życiu hcyba tkaich frywolitek się nie naumiem :D zdrówka w tkaim razie życzę;)

Jagna pisze...

dużo zdrówka :)

Anko pisze...

Mimo wszystko to był dla Ciebie niezły dzień. Frywolitki cudowne , to jest coś czego nie umiem i nie wiem czy się kiedykolwiek nauczę więc tym bardziej podziwiam.

Kasia pisze...

Piękny prezencik, dużo zdrówka życzę :-) Pozdrawiam!

moteczek pisze...

Cieszę się, że chociaż troszeczkę mogłam przyczynić się do poprawy Twojego nastroju:))
Pozdrawiam serdecznie i zdrówka życzę.

eniutek pisze...

Piękne zakładeczki frywolitkowe :)
Pozdrawiam i trzymam kciuki za zdrówko :)

poplątany świat pisze...

Moteczek cudne rzeczy robi tą techniką! A Tobie szybkiego powrotu do zdrowia życzę!