środa, 25 kwietnia 2012

Na różowo...

Ostatnio mogłam odłożyć szydełko bez wyrzutów sumienia więc zabrałam się za krzyżyki. I tu dylemat... Co by tu zrobić żeby było szybko i żebym w razie czego mogła bez przeszkód odłozyć na bok. Padło na kwadracik kołderkowy. Nie do końca trzymałam się schematu i kolorków. Ale chyba nie wyszło najgorzej :)


Poniżej zakładka i breloczek zrobiony już baaardzo dawno temu. Na plastikowej kanwie, podklejone różowym filcem.


13 komentarzy:

pelasia pisze...

sliczny hafcik,a zakladka i breloczek w serduszka urocze...

Gogusia pisze...

Bardzo ładny hafcik i świetny pomysł z kwadracikami kołderkowymi, że też na to wcześniej nie wpadłam. Breloczek i zakładeczka-słodkie:). Pozdrawiam

editha pisze...

Urocze hafciki.....

piegucha pisze...

Ale pomyslowa zakladka i breloczek! Super pomysl, choc kolor nieco za landrynkowy:P

eniutek pisze...

Piękną księżniczkę wyhafciłaś. Kolorki optymistyczne i wesołe. A zestawik na plastikowej kanwie jest słodki. Pozdrawiam serdecznie :)

Wanda pisze...

Wszystko podziwiam, ale zawsze się cieszę jak ktoś haftuje kwadracik uśmiechowy. Wyszedł super! Pozdrawiam:)

Joanna pisze...

Śliczne hafty :)
Pozdrawiam

aeljot pisze...

Aurora wyszła prześliczna :)

Mysia pisze...

Przecudny ten hafcik ;o) Sama go miałam w planach wyhaftować na kołderkę i jakoś się z tym wzorkiem dogadać nie mogłam - a u Ciebie wygląda bajecznie ;o)

Jagna pisze...

urocze :)

Renka pisze...

Śliczne prace.
Wpadnij do mnie proszę po wyrożnienie:)

haftytiny pisze...

Piękna księżniczka, a komplecik rewelacyjny!

jewa pisze...

Wyszło dużo lepiej :)